Przede wszystkim najnowsza kolekcja Balmain jest w 100% w stylu Decarnin. Nadal trzyma się on rockowego glamu. Jest sexownie i błyszcząco, ale najczęsciej w kolorze srebra. I właśnie ten kolor ma być hitem w nadchodzącym sezonie. Srebrne spodnie to absolutny must have! Kolejnym widocznym elementem są sukienki i marynarki z kolorowych, potłuczonych szkiełek- coś jakby potłuczona kula disco;) Ciekawe są kombinezony z lycry z futrzanymi pagonami czy męskie koszule noszone ze srebrnymi spodniami na szelki. T-shirty były już w poprzednich sezonach podziurawione i pobrudzone farbą a teraz są rozdarte z boku- wygląda to mimo wszystko ciekawie:) Jeśli chodzi o dodatki to nie ma czego komentować. Buty to jeden model w kolorze czarnym i białym(bleeeeee ) - niestety nie są rewelacyjne.
Podsumowując, Balmain jest w swoim stylu, a mi się ten styl jak zawsze podoba:)
Translate:
Christophe Decarnin, the creator of the newest collection of Balmain wasn't present at the show. The official statement explained that he is exhausted and health reasons cann't be on the spot. This is surprising considering that it is the designer is the most important person on the show. Immediately there were opinions that it is not satisfied with the collections they created, and this is the cause of his absence. Is this really true? First of all the latest Balmain collection is 100% Decarnin style. He still holds the glam rock. It sexi and shiny, but most often in the color silver. And this color is to be a hit this season. Silver pants is an absolute must have! Another prominent feature is the dresses and jackets with colorful, broken pieces of glass, something like a disco ball broken;) are interesting lycra suits with fur epaulettes and men's shirts worn with silver pants for suspenders. T-shirts were in previous seasons pitted and soiled with paint and now they are torn from the side, it looks interesting anyway:) As for supplements is nothing to comment on. Boots is a model in black and white (bleeeeee) - unfortunately they are not great. In summary, Balmain is in its style and the style I always like:)
Kurcze, białe buty? Oh nie, to mi się nie widzi... Nie sądzę, żeby to powróciło. Jeżeli chodzi o nadchodzącą modę, to myślę, że nie zawsze jest w tym tyle prawdy co powinno, bo każdy projektant doda coś od siebie, każdemu spodoba się coś innego, większości jedno i zostanie właśnie to.;-)
OdpowiedzUsuńz reguly nie lubie stroi z wybiegow ,ale te co pokazalas so całkiem calkiem i nadaja sie "na ulice" :P oczywiscie jesli o biale buty chodzi to tak jak kolezanka wyzej mowie "nie"!
OdpowiedzUsuńhttp://laughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/
A-ma-zing collection! I love the first dresses the most!
OdpowiedzUsuńhttp://fashiablee.blogspot.com
vansy są świetne,szczególnie te klasyczne<3
OdpowiedzUsuńfajne buty ;D
OdpowiedzUsuńszczerze to w nic bym się stąd nie ubrała ;p
OdpowiedzUsuńfajne bluzki z futerkiem ale sama bym ich nie ubrala ;p
OdpowiedzUsuńi adore balmain! the jackets and pants are to die for! <3
OdpowiedzUsuńdokladnie, styl naprawdę świetny!;)
OdpowiedzUsuńTrzeba mieć sporo odwagi żeby wyjść w tym na ulicę ;) ale ....
OdpowiedzUsuńBiałe buty <3 Muszę je mieć !
Zapraszam do obserwacji,
dodaję.
nowa notka ;D
OdpowiedzUsuńLove the collection!
OdpowiedzUsuńI'm following you, follow back? <3
podoba mi się!:)
OdpowiedzUsuńdziękuje Ci kochana po raz kolejny za miłe słowa
:*